
Jest to już drugi pełnowymiarowy (no może bez przesady, trwa niecałą godzinę) film z bohaterami kreskówki Family Guy będący raczej jej kontynuacją niż sequelem. Nasi ulubieńcy zostają przeniesieni w przestrzeń kosmiczną gdzie rebelianci stawiają opór tytułowej Dark Side. Warto jednak zaznaczyć, że błyskotliwe dialogi często nawiązują także do innych produkcji filmowych parodiując je w doskonały sposób. Z drugiej jednak strony, brakuje tego specyficznego klimatu obecnego w 20-minutowych epizodach. Również ponadprzeciętna inteligencja Briana wraz z jego pomysłami zostały znacznie ograniczone. Co gorsza, dłuższa część filmu jest po prostu nudna, a najlepsze kawałki przedstawione w trailerze. Jednak mimo tych nielicznych, aczkolwiek znaczących wad, fani powinni być zadowoleni. Pozostali niech trzymają się lepiej z daleka.



